Facebook

YouTube

 

      czechowicekz

Logowanie

Logowanie przeznaczone jest dla członków naszego zboru.

Z wykładów pastora.

Okultyzm, niewinna zabawa czy zwiedzenie?

Wstęp – statystyki.

Czy, ktoś ,kto uważa się za chrześcijanina może zarazem praktykować bądź korzystać z wróżb, czarów, czy cudownych, uzdrawiających energii kosmicznych?

Czy chrześcijanin może wierzyć w przesądy, tajemnicze promieniowanie z żył wodnych, uprawiać jogę itp.?

Czy są to zdolności pochodzące od Boga? Gdzie szukać odpowiedzi?

„Cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał a na duszy swej szkodę poniósł?

Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją?”  /Ew. Mateusza 16,26./

 

„Gdy wejdziesz do ziemi, którą Pan Bóg twój, ci daje, nie naucz się czynić obrzydliwości tych ludów; Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych;

Gdyż obrzydliwością dla Pana jest  każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.

Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim.

Gdyż te narody, które ty wypędzasz, słuchają wieszczbiarzy i wróżbitów, a na to Pan tobie nie pozwolił.”   / 5 Mojżeszowa 18,10-14. /

Jakże lekko człowiek traktuje sprawę zbawienia, ocalenia swojej duszy. Czujemy się panami własnego życia, uważamy, że nie musimy liczyć się z kimkolwiek.

A Bóg?  Jego Słowo zawarte w Piśmie Świętym?  Cóż, niech każdy wierzy, jak uważa.

Pan Jezus w swojej Ewangelii powiedział:

„ A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę;

Nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić. Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego;

Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostateczny;” Ew. Jana 12,47.48

 

Pan Jezus Chrystus przyszedł na tą ziemię, aby umrzeć za nasze grzechy i wykupić nas od wszelkiej nieprawości i nieczystości, abyśmy już nie żyli wg swoich myśli, ale wg Jego myśli, Słów, które do nas kieruje.

Bóg ok. 1400 lat przed narodzeniem Pana Jezusa Chrystusa postanowił wprowadzić Izraela, swój lud do ziemi obiecanej.

To, co Bogu nie podobało się u tych narodów kananejskich to między innymi ich ogromne zaangażowanie w praktyki okultystyczne i bałwochwalcze. Doszły one w swych wierzeniach nawet do tego, że  własne dzieci oddawały na spalenie swoim bożkom.

 

Mieszkańcy Kanaanu zajmowali się magią, czarami, zaklęciami, kontaktami z duchami i duchami zmarłych. 

Bóg od czasów Abrahama aż do Mojżesza czekał w wielkiej cierpliwości na tych ludzi, aby się opamiętali.

Bóg powiedział do swojego narodu, swoich wybranych, mówi do nas dzisiaj : Nie będziesz czynić tych obrzydliwości, przez nie człowiek staje się nieczysty w oczach Świętego Boga.

I jeżeli się nie opamięta zatraci swoja duszę, nie uratuje swego życia od gniewu i sądu Bożego.

Jakże zdumiewające jest, że bardzo  często ludzie, którzy podają się za chrześcijan nie widzą w tych praktykach niczego zdrożnego, obrzydliwego a za takie je Bóg uważa i przed nimi ostrzega.

Dla nas jednak ważne jest co Bóg ma w tej sprawie do powiedzenia, gdyż to przed Nim, każdy z nas, każdy człowiek będzie musiał zdać sprawę ze swego życia.

Garść informacji dotyczących skali zjawiska w naszych „oświeconych czasach.”

Statystyki podają, ze  w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, wieku nauki, oświecenia, podróży na Księżyc ok. 70 milionów Europejczyków przyznawało się do praktykowania okultyzmu, czarów, magii, spirytyzmu, astrologii itp.

W samym Paryżu zarejestrowanych było 1000 zawodowych wróżbitów.

A w Stanach Zjednoczonych było zarejestrowanych ok. 125 000 astrologów.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku codziennie rano dwie trzecie Brytyjczyków czytało swój horoskop, 53 % Francuzów i 63% Niemców. 

W 1992 r. w Wielkiej Brytanii zarejestrowanych było 80 000  czarownic i wróżbitów  na

30 000  duchownych różnych wyznań / dane o trendach społecznych Centralnego Urzędu Statystycznego w Wielkiej Brytanii. /

 Może, ktoś pomyśli, że w Polsce na pewno nie jest tak źle. W jednej z polskich gazet mogłem przeczytać : „Ponad połowa Polaków czyta horoskopy. Większość uważa, że wróżby się sprawdzają… Aż 19 % Polaków przyznaje, że wróżby i przepowiednie mają wpływ na ich decyzje. 52 % badanych twierdzi, że często czyta horoskopy. 75% Polaków jest przesądnych.

Stwierdzono, że osoby, które uzależniają się od wróżb maja także skłonność do innych uzależnień. 14% Polaków było przynajmniej raz na seansie u wróżki, ale większość bywa tam częściej.”  Tytuł artykułu : „Los zapisany w gwiazdach.”

 

 

 

 

 

Tygodnik „Wprost” z 8 stycznia 2006 roku artykuł Moniki Florek pt. „Zaczarowani.”

Artykuł napisany po wydaniu piątego tomu Harry  Potter’a podaje, że w Polsce połowa młodzieży przyznaje, że wierzy w astrologię, a 30% w czary.

„Popularne stały się internetowe „sklepy astralne” , w których można kupić przynoszące szczęście amulety i akcesoria do wywoływania duchów.”

Jak podaje autorka hitem  Halloween było przywoływanie tajemnych sił za pomocą tabliczek Ouija  /chodzi o kontakt z duchami./

 

W Europie Zachodniej, Australii i Kanadzie modny był „channeling”, kontakt z duchami, przewodnikami. „Zdaniem psychologów, obecnie dwa razy więcej dzieci i młodzieży fascynuje się astrologią i wróżbami niż jeszcze dziesięć lat temu. W Stanach Zjednoczonych  aż 44% nastolatków miało do czynienia ze spirytyzmem, telepatią czy tarotem

Wiara w magiczne moce przybiera obecnie podobne rozmiary jak w średniowieczu, kiedy uważano, że każdym człowiekiem rządzi demon, którego przychylność można zyskać przez rytuały i zaklęcia” – przekonuje włoski socjolog Massimo Introvigne. Badania Instytutu Gallupa wykazały, że 46 % Amerykanów wierzy w moc energii psychicznej, 36% w telepatię, a 24 % w astrologię. / z artykułu p. Moniki Florek./

W Wielkiej Brytanii praktykuje  3500 czarowników i czarownic, we Francji działa prawie

40 000 zawodowych wróżbitów. We Włoszech liczba wróżbiarzy przekracza 350 000 – jest ich o 100 tyś., więcej niż księży katolickich.

W ostatnich dwudziestu latach, jedynie w języku niemieckim pojawiło się 1000 nowych publikacji propagujących okultyzm. W Polsce według badań OBOP ponad 60% społeczeństwa wierzy w przepowiednie i wróżby, a co piąty Polak twierdzi, że mają wpływ na jego decyzje.”

Jeśli teraz dodamy do tego wzmożoną ekscytacje czarami, magią, astrologią za sprawą książek o Harrym Potterze , obraz maluje się nieciekawie.

Magia, czary, wróżby, spirytyzm, kontakty z duchami to grzechy i wykroczenia przeciw Pierwszemu Przykazaniu;   „Nie będziesz miał innych bogów obok mnie”.

Człowiek zamiast u Boga szukać kierownictwa, pomocy, uzdrowienia kieruje się do bóstw , duchów, które w świetle Pisma Świętego są demonami, szatańskim działaniem, przeciwnym Bogu.

Praktyki okultystyczne stają się już nie tylko domeną dorosłych, czymś czego się wstydzono i robiono po kryjomu, ale fascynacją małych dzieci i młodzieży, bardzo często za przyzwoleniem i inspiracją rodziców, wychowawców.

Gdy Bóg mówi : Nie będziesz się zwracał do wróżbitów, magów, czarowników, duchów itd. to  nie dlatego, aby popsuć nam „zabawę”, ale dlatego, że to obraża Jego, jak i wystawia tych, którzy tymi praktykami się zajmują lub z nich korzystają na wielkie duchowe niebezpieczeństwo ze strony tych zwodniczych, kłamliwych duchów.

Powoduje to rosnącą obojętność na sprawy wiary i zbawienia. Zatwardza serce człowieka i zamyka na Prawdziwego, Jedynego Boga i Zbawiciela Pana Jezusa Chrystusa. 

Ścieżka powrotu