Facebook

YouTube

 

      czechowicekz

Logowanie

Logowanie przeznaczone jest dla członków naszego zboru.

Słowo od pastora Andrzeja Lubera

/maj 2015 r./

Mieliśmy trochę kłopotów z naszą stroną internetową, ale Agnieszka M. już wszystko doprowadziła do porządku.

            Na początku roku pisałem, że jest moim, myślę, naszym pragnieniem, abyśmy rozpoczęli nabożeństwa w naszym budynku zborowym przy ulicy Hutniczej.

Z jednej strony tak niewiele potrzeba, aby to było możliwe, z drugiej widzimy, że  jednak „trochę” tych środków finansowych jednak jest potrzebnych, aby to było możliwe.

Jak już wcześniej pisałem, jesteśmy wdzięczni Bogu za to, co do tej pory udało się zrobić przy zaangażowaniu naszych Braci oraz ofiarności ze strony Zboru i Braci i Sióstr z Kościoła.

            Już na przełomie maja i czerwca będziemy kontynuować prace. Porządkowany będzie teren wokół obiektu. Będzie zrobiony parking, dojście do budynku oraz wjazd.

Ponadto będziemy wykonywać niezbędne prace wewnątrz, aby można było przygotować mniejszą salę na nabożeństwa, sale katechetyczne i biuro.

            Rozpoczęliśmy zabiegać o ten budynek z wiarą i z wiarą rozpoczęliśmy adaptację i ufam, że nie zabraknie nam wiary i zapału, aby dokończyć to dzieło.

Bóg poruszył tak wiele osób, przede wszystkim nas samych, aby Kościół mógł mieć swój obiekt, miejsce zgromadzeń, modlitwy, głoszenia Słowa Bożego i oddawania Bogu chwały.

Co do środków finansowych to wierzę, że jest z nimi tak jak z mąką i oliwą, tą resztką, którą miała wdowa z Sarepty.

Pan, przez proroka zapowiedział jej, że nie zabraknie ani mąki w garncu ani oliwy w bańce, gdy będzie z nich czerpać, aż do czasu, kiedy Bóg znowu spuści deszcz na ziemię.

1Krl 17,14.

Warunkiem doświadczenia cudu było korzystanie z tej mąki i oliwy.

To tak jak w innym przypadku, z kolei prorok Elizeusz kazał zadłużonej kobiecie, która posiadała tylko jedną bańkę oliwy,  nazbierać naczyń, a następnie nalewać do nich oliwy.

Ona poszła i napożyczała od sąsiadów naczyń. Oliwy było tyle na ile starczyło jej naczyń. Gdy zabrakło naczyń, oliwa przestała się lać. 2Krl 4,1-7.

Mogła za tą oliwę w naczyniach spłacić swój dług i utrzymywać się wraz z synami z tego co jeszcze zostało.

Obie doświadczyły cudu w oparciu o otrzymane Słowo Pana i posłuszeństwo temu Słowu.

Bóg nasz jest Bogiem cudów, ale On dokonuje cudów w oparciu o swoje Słowo i nasze posłuszeństwo Jego Słowu.

Obie doświadczały prawdopodobnie, jak my dzisiaj wątpliwości, wahań, czy rzeczywiście oliwy nie zabraknie. Czy nie zabraknie mąki?

Wiara pozwala nam czerpać, tak długo, jak długo jest potrzeba. Sprawiła, że Piotr wyszedł z łodzi, aby pójść do Pana po wodzie. Wiara pozwoliła Panu nakarmić ok. 20 000 ludzi, licząc mężczyzn, kobiety, dzieci tylko pięcioma chlebkami i dwoma rybkami.

            „Bez wiary nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają.” Hbr 11,6.

Wiara nie jest skokiem w ciemność. Bóg jest światłością, Prawdą, rzeczywistością.

Wiara  jest zaufaniem Bogu w każdej dziedzinie naszego życia.

Ufni Bogu podążajmy za Nim i z Nim każdego dnia. On nigdy nas nie zawiedzie!!!

 

Pastor Andrzej Luber

Ścieżka powrotu